03-12-2006, 09:15 PM
Trudno powiedzieć. Nowe wybory wiele nie zmienią: wygra je jebnięty PiS za 3x % poparciem, które nie wystarcza aby mieć w sejmie większość, więc znowu będę posiłkować się dzikusami z LPR i oszołomami z Samoobrony. Ewentualne zwycięstwo PO też wiele nie daję, bo również nie mieli by większości, a możliwości koalicyjnych nie mają praktycznie żadnych.
Co nie zmienia faktu, że sejm w dzisiejszym kształcie jest śmieszno-smutno-żałosny.
Co nie zmienia faktu, że sejm w dzisiejszym kształcie jest śmieszno-smutno-żałosny.

