03-07-2006, 06:53 PM
Coz ja moge powiedziec na temat tego... czegos
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAAA !!! Muzyka wiecej niz podla, juz chyba Don Wasyl ma lepsze kompozycje. Przepelniona patosem i podniosloscia, wobec ktorych Mount Everest jest za niski... No ale to akurat moze komus odpowiadac. Wokal... jak to w ktoryms tam topicu napisal Tomash "z najglebszych czelusci dupy", przynoszacy na mysl koscielne zawodzenia ministrantow, zreszta z takim glosem to nawet tam byloby wstyd wystapic. No i jeszcze ta cala otoczka "legionu walki z podlymi i niewiernymi wyznawcami nazarejczyka"... stary, w takim wieku zajmowac sie takimi pierdolami? Ale i tak najlepszy jest utwor "Splendor Tysiaca Slonc Odbitych W Ostrzu Mego Miecza", ktory kiedys tam slyszalem... ogolnie dno + metr poganskiego mulu, no chyba ze ktos to traktuje w kategoriach zartu
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAAA !!! Muzyka wiecej niz podla, juz chyba Don Wasyl ma lepsze kompozycje. Przepelniona patosem i podniosloscia, wobec ktorych Mount Everest jest za niski... No ale to akurat moze komus odpowiadac. Wokal... jak to w ktoryms tam topicu napisal Tomash "z najglebszych czelusci dupy", przynoszacy na mysl koscielne zawodzenia ministrantow, zreszta z takim glosem to nawet tam byloby wstyd wystapic. No i jeszcze ta cala otoczka "legionu walki z podlymi i niewiernymi wyznawcami nazarejczyka"... stary, w takim wieku zajmowac sie takimi pierdolami? Ale i tak najlepszy jest utwor "Splendor Tysiaca Slonc Odbitych W Ostrzu Mego Miecza", ktory kiedys tam slyszalem... ogolnie dno + metr poganskiego mulu, no chyba ze ktos to traktuje w kategoriach zartu

