08-28-2006, 06:09 PM
Ranking jednek bez sensu
A kto wie czy najlepszej solówki nie nagrał pan Piotrek z Kędzierzyna - Koźla po pijaku na próbie?
Dla mnie nr1 to solówka Blackmore'a z koncertowej wersji "Highway star", oraz solo z "Let there be rock" wiadomego zespołu. Nie inaczej!
A kto wie czy najlepszej solówki nie nagrał pan Piotrek z Kędzierzyna - Koźla po pijaku na próbie?
Dla mnie nr1 to solówka Blackmore'a z koncertowej wersji "Highway star", oraz solo z "Let there be rock" wiadomego zespołu. Nie inaczej!
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

