09-10-2004, 08:28 PM
"Funny games" taki nosil tytul to dzielo, gdyz dla mnie to nie jest film jest to dzielo i w mojej videotece zajmuje pozycje nr 1. oto krotka recenzja nien mojego autorstwa.
"Funny Games" to brutalny film w którym nie widzimy samego aktu przemocy, tylko jego efekty (kino o przemocy bez przemocy) - głównie zachowanie ludzi których ona dotyka, ludzi bezsilnych wobec horroru który doświadczyli w momencie najmniej spodziewanym. Jaka jest reakcja matki która widzi śmierć swojego dziecka, jaka jest reakcja męża który godzi się na obnażenie swojej żony, jaka jest reakcja dziecka widzącego martwą koleżankę, ... Takie sceny pokazuje widzowi Haneke. Charakterystyczna jest też sama budowa filmu: zwroty/gesty bezpośrednio do widzą, manipulowanie przebiegiem akcji. Na końcu filmu akcją się zapętla, historia ma się powtórzyć... W tle muzyka poważna i ostrzejsze brzmienie, miłość i śmierć, dobre wychowanie (przynajmniej pozornie) i przemoc - kino kontrastu.A tytuł? Czy kontrastuje? Na pewno, ale jako "funny games" określić można chyba gierki w jakie zabawiała się para dręczycieli,zabójców i sadystów - dla nich to była dobra zabawa. "Funny Games" to kino niezwykłe, ale nie dla każdego.
Od siebie bym tylko dodal tyle iz film nie ma zadnych dluzyzn i akcja zaczyna sie rozgrywac juz od pierwszych minut filmu.
Zachecam goraco do obejrzenia tego fimu.Jest to film mocny i jezeli ktos szuka happy endu, flagi amerykanskiej, heroicznych postaw wyolbrzymionych poprzez wzniosloa muzyke niech sobie od razu daruje.
a tak pozatym lubie bardzo kino europejskie.stronie od hollywodzkich shitow ; )
"Funny Games" to brutalny film w którym nie widzimy samego aktu przemocy, tylko jego efekty (kino o przemocy bez przemocy) - głównie zachowanie ludzi których ona dotyka, ludzi bezsilnych wobec horroru który doświadczyli w momencie najmniej spodziewanym. Jaka jest reakcja matki która widzi śmierć swojego dziecka, jaka jest reakcja męża który godzi się na obnażenie swojej żony, jaka jest reakcja dziecka widzącego martwą koleżankę, ... Takie sceny pokazuje widzowi Haneke. Charakterystyczna jest też sama budowa filmu: zwroty/gesty bezpośrednio do widzą, manipulowanie przebiegiem akcji. Na końcu filmu akcją się zapętla, historia ma się powtórzyć... W tle muzyka poważna i ostrzejsze brzmienie, miłość i śmierć, dobre wychowanie (przynajmniej pozornie) i przemoc - kino kontrastu.A tytuł? Czy kontrastuje? Na pewno, ale jako "funny games" określić można chyba gierki w jakie zabawiała się para dręczycieli,zabójców i sadystów - dla nich to była dobra zabawa. "Funny Games" to kino niezwykłe, ale nie dla każdego.
Od siebie bym tylko dodal tyle iz film nie ma zadnych dluzyzn i akcja zaczyna sie rozgrywac juz od pierwszych minut filmu.
Zachecam goraco do obejrzenia tego fimu.Jest to film mocny i jezeli ktos szuka happy endu, flagi amerykanskiej, heroicznych postaw wyolbrzymionych poprzez wzniosloa muzyke niech sobie od razu daruje.
a tak pozatym lubie bardzo kino europejskie.stronie od hollywodzkich shitow ; )


