09-09-2004, 11:03 PM
Ach żebym to ja pamiętała imiona i nazwiska
. Aktorzy jako aktorzy nie zawsze mi się podobają, czasem imo dużo lepiej wyglądają grając daną postać niż jako zwykły człowieczek.
A z takich co zazwyczaj wyglądają podobnie to też lubię Seana Conerry'ego - widać on jest jak wino, im starszy tym lepszy
Harrisona Forda - ale teraz troszkę nieładnie podstarzał.
I fajny był Eomer z Lotra
. No i Aragorn. Ale bez tej charakteryzacji to już mi się nie podoba.
. Aktorzy jako aktorzy nie zawsze mi się podobają, czasem imo dużo lepiej wyglądają grając daną postać niż jako zwykły człowieczek.A z takich co zazwyczaj wyglądają podobnie to też lubię Seana Conerry'ego - widać on jest jak wino, im starszy tym lepszy

Harrisona Forda - ale teraz troszkę nieładnie podstarzał.
I fajny był Eomer z Lotra
. No i Aragorn. Ale bez tej charakteryzacji to już mi się nie podoba.
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

