03-01-2006, 03:06 PM
Już widze jak ten koncert dochodzi do skutku. To że się odbędzie jest tak samo pewne jak wydanie chińskiej demokracji w marcu. I powtórze po raz n-ty: dziwie się że kogokolwiek to jeszcze obchodzi.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

