02-28-2006, 08:55 PM
Nivo napisał(a):Czy nikt oprócz mnie nie słyszy, że solówka w War Sower jest mizerna i wogóle aż się prosi o większy rozmach, tudzień wirtuozerię? Zdaje się być taka 'na odwal', żeby sobie była.
pierdol rozmach! Tak powinien brzmieć nie-wiejski heavy metal(no nie mówie że dokładnie tak jak ten utwór
) ale trza być głuchym żeby nie usłyszeć że kapela idzie w dobrym kierunku.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

