02-23-2006, 09:29 PM
Absolut kontra absolut - co tu rzec. Nie ma wsród tych dwoch płyt lepszej, czy też bardziej klasycznej. Ale z przekory, gdyż z pewnoscią więcej ludzi zna lepiej dokonania PF (sa jednak bardziej przystepne dla przecietnego zjadacza chleba) ja zaglosuję na:
KING CRIMSON
KING CRIMSON

