09-07-2004, 12:24 AM
Hehehe... chciałabym tak na przekór wszystkim i się doczepić, ale tak się składa, że film mi się bardzo podobał
. Rzeczywiście, ta scena co wpadają do mafii na linie wymiata. A potem modlitwa nad poległymi wrogami
. Szkoda, że już niewiele z tego pamiętam
. Rzeczywiście, ta scena co wpadają do mafii na linie wymiata. A potem modlitwa nad poległymi wrogami
. Szkoda, że już niewiele z tego pamiętam
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

