02-08-2006, 10:57 PM
Ostatnio jakiś straszny zastój. Nie wiem sam czy mam coś pisać czy nie.
Napiszę jednak. Dziś będzie o Magicznym Ogniu.
Jest to bodajże pierwsza książka autorstwa Eda Greenwooda. Nie jest to lektura zbyt ambitna, ale ciekawa historia młodej dziewczyny (która posiadła takie moce, że sam Elminster ma takie sobie szanse w walce z nią) sprawia, że lektura jest przyjemna i odstresowująca. W książce tej poznajemy też Rycerzy Myth Drannor i Fzoula Chembryla. Są to postaci, które każdy fan FF powinien znać. Minusem może być skrajna przewidywalność akcji, co jednak nie przeszkadza zbytnio jeśli potraktujemy książkę jako średnią (wtedy będziemy zadowoleni z lektury).
A zatem moi drodzy, łapcie za książki.
Napiszę jednak. Dziś będzie o Magicznym Ogniu.
Jest to bodajże pierwsza książka autorstwa Eda Greenwooda. Nie jest to lektura zbyt ambitna, ale ciekawa historia młodej dziewczyny (która posiadła takie moce, że sam Elminster ma takie sobie szanse w walce z nią) sprawia, że lektura jest przyjemna i odstresowująca. W książce tej poznajemy też Rycerzy Myth Drannor i Fzoula Chembryla. Są to postaci, które każdy fan FF powinien znać. Minusem może być skrajna przewidywalność akcji, co jednak nie przeszkadza zbytnio jeśli potraktujemy książkę jako średnią (wtedy będziemy zadowoleni z lektury).
A zatem moi drodzy, łapcie za książki.

