02-07-2006, 09:09 PM
Eee, jak dla mnie Dio przenigdy nie starał sie podrobić Ozzyego. z takim glosem i warunkami jakie ma ten kolo wykreował po prostu własny, a przy tym wciąż Sabbatowski styl, a stare numery nabrały nowego wyrazu. Szokda tylko ze dość szybko odszedł, bo potem w Sabbatah było juz tylko gorzej.

