02-07-2006, 08:01 PM
co do smashing pumpkins:
napewno od razu wszyscy zaczna wieszac psy na nowej plycie, niewiadomo jak dobra bedzie. Watpie czy po nagraniu "Mary star of the sea" czy "the future embrace" ktore byly zdecydowanie inne w porownaniu z plytami dyn Corgan wykrzesa z siebie cos dobrego. moze jestem pesymista, ale licze ze (oby) 2 czy 3 plyta po reaktywacji to bedzie to
chociaz mogliby pojsc w chwalebny przyklad Exodusa czy Sodomu i nagrac plyte miazdzaca
@image:
dla mnie zestawienie lysy Corgan z koszulka Zero lub w sutannie (via klip do "Ava adore") w polaczeniu z gitarzysta (jak on sie nazywal? nie pamietam dokladnie....), robilo kolosalne wrazenie. Chamberlain i Wretzky to byl dodatek
napewno od razu wszyscy zaczna wieszac psy na nowej plycie, niewiadomo jak dobra bedzie. Watpie czy po nagraniu "Mary star of the sea" czy "the future embrace" ktore byly zdecydowanie inne w porownaniu z plytami dyn Corgan wykrzesa z siebie cos dobrego. moze jestem pesymista, ale licze ze (oby) 2 czy 3 plyta po reaktywacji to bedzie to

chociaz mogliby pojsc w chwalebny przyklad Exodusa czy Sodomu i nagrac plyte miazdzaca

@image:
dla mnie zestawienie lysy Corgan z koszulka Zero lub w sutannie (via klip do "Ava adore") w polaczeniu z gitarzysta (jak on sie nazywal? nie pamietam dokladnie....), robilo kolosalne wrazenie. Chamberlain i Wretzky to byl dodatek
mozesz miec twarde lawki,
ja mam miekkie skory.
ja mam miekkie skory.

