02-07-2006, 01:03 AM
XdkyX napisał(a):Ja tego nie lubię (zresztą tak jak każdego poźniejszego), natomiast w miarę przypadł mi do gustu ten wczesniejszy ("Greatest Lovesogs"), gdzie nie byli jeszcze tak popowi i pedałkowaci. Z tym ze moge posluchac tego pierwszego albumu, tak jak wpsomniales- "od biedy", tzn. mogę, ale pytanie: po co?Ymir napisał(a):
w sumie pomimo absolutnie przechujowej okladki to jest chyba jedyny album HIM'a ktory nadaje sie do sluchania od biedy

ReTuRn napisał(a):FAktycznie okładka jest wiejska, a co do Him'a, to pamięam jak jeszcze moja kuzynka jakiśczas temu się tym zasłuchiwała, ale minęło jej jenego pięknego dnai, gdy w tym samym dniu wywaliła wszystkie kasety. To było mocne.Dziękowac Bogu. I chwalic ten dzien


![[Obrazek: himcd.jpg]](http://i19.photobucket.com/albums/b165/heartagram_69/himcd.jpg)