02-03-2006, 02:40 PM
Z kapel podobnych do White Stripes dobre jest The Kills, spróbuj - obie dotychczas wydane przez nich płyty są na podobnym, dobrym poziomie, ale myślę, że debiut na początek byłby dobry - "Keep On Your Mean Side".
Ja jednak poleciłbym Ci coś trochę innego, np. Electrelane, lub Modest Mouse. O obu trochę pisałem (o The Kills z resztą również), więc jeśli byłabyś zaintersowana, to w podpisie jest link i tam znajdziesz szersze informacje - a może wrzucę tutaj adres: http://musicmusic.ownlog.com
A tak krótko:
Electrelane - brytyjski zespół tworzony przez trzy kobiety i jednego faceta, który w zeszłym roku wydał płytę "Axes" i naprawdę warto posłuchać, bo zawiera pomysłową i inteligentną muzykę, gdzie oprócz typowego dla rocka intstumentarium usłyszeć można m.in. akordeon, fortepian, klarnet, saksofon. W większości to muzyka instrumentalna, a wokal schodzi na dalszy plan.
Modest Mouse - płyta "The Moon & Antarctica" jest naprawdę intrygująca, nie tylko muzycznie, ale i tekstowo. Jest dosyć tajemnicza, ma pewien specyficzny klimat, ale przede wszystkim pobudza wyobraźnię. Ciekawy jest wokal Isaacka Brocka, a z takich instrumentów w rocku nietypowych pojawiają się smyczki.
Ostatnio takiej muzyki słucham najczęściej.
Ja jednak poleciłbym Ci coś trochę innego, np. Electrelane, lub Modest Mouse. O obu trochę pisałem (o The Kills z resztą również), więc jeśli byłabyś zaintersowana, to w podpisie jest link i tam znajdziesz szersze informacje - a może wrzucę tutaj adres: http://musicmusic.ownlog.com
A tak krótko:
Electrelane - brytyjski zespół tworzony przez trzy kobiety i jednego faceta, który w zeszłym roku wydał płytę "Axes" i naprawdę warto posłuchać, bo zawiera pomysłową i inteligentną muzykę, gdzie oprócz typowego dla rocka intstumentarium usłyszeć można m.in. akordeon, fortepian, klarnet, saksofon. W większości to muzyka instrumentalna, a wokal schodzi na dalszy plan.
Modest Mouse - płyta "The Moon & Antarctica" jest naprawdę intrygująca, nie tylko muzycznie, ale i tekstowo. Jest dosyć tajemnicza, ma pewien specyficzny klimat, ale przede wszystkim pobudza wyobraźnię. Ciekawy jest wokal Isaacka Brocka, a z takich instrumentów w rocku nietypowych pojawiają się smyczki.
Ostatnio takiej muzyki słucham najczęściej.

