01-09-2008, 06:58 PM
^ nie to ,że nim gardze. Powiem inaczej ,mam go dosyc gdzie kurde nie pojde na impreze to coś z nim związane, a z niego wokalista chujowy jest na maksa.
Closterkeller z pierwszymi płytami polecam się zapoznać a nie pierdolić. Artrosis to inna bajka ,ale nie rozpowiadaj tego :F
Closterkeller z pierwszymi płytami polecam się zapoznać a nie pierdolić. Artrosis to inna bajka ,ale nie rozpowiadaj tego :F
It rained, but we cheered ...

