02-02-2006, 04:05 PM
Eh.. Czytam sobie Wasze posty i dochodzę do wniosku, że nie mam pojęcia o muzyce ;D Ale do rzeczy: nie jestem w stanie pojąć całego zamieszania wokół tych wszystkich młodych, brytyjskich kapel. Jakiś czas temu odrzucało mnie na kilmometry od takiej muzyki, obecnie stała się dla mnie obojętna. Nie wiem czy to wynik mojej niewiedzy i braku obeznania w tych kręgach, ale ta muzyka wydaje mi się strasznie wtórna. Wczoraj odkryłam, że mam MTV2 (kanał z taką muzyką właśnie) i przez około pół godziny oglądałam teledyski i słuchałam... I co? Prawie nie odróżniałam brzmienia jednej kapeli od drugiej. Tak jak napisałąm wyżej, albo to wynik mojej niewiedzy i "nieosłuchania" albo po prostu taka muzyka mnie nie rusza. Co do Radiohead - w przeciwieństwie do Was, bardzo lubię (zwłaszcza "Hail To The Thief") A fenomen The White Stripes rozumiem. Co prawda grają prosto, surowo, ale z pomysłem. Świetnie się słucha ich muzyki, a przy "Elephantcie" wręcz nie sposób usiedzieć ;D Na co dzień nie słucham takiej muzyki, ale ta płyta wywarła na mnie duże wrażenie. Hm... a moze jestem zbyt wybredna? ;P
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

