01-31-2006, 05:46 PM
Przesluchalem kolejny raz płytę AM. Robi sie coraz trudniej, posklejanie The Strokes, FF, Kaiser Chiefs, KOL w jednym i zeby chociaz dawalo to dobry efekt. Niestety, wtornosc jaka bije z tego albumu jest wprost powalajaca. Ze dwa fajne kawalki, a reszta hm...kotlety
Ma ktos oprocz mnie zaznaczam, z czystej ciekawosci tę płyte??
Ma ktos oprocz mnie zaznaczam, z czystej ciekawosci tę płyte??

