01-29-2006, 06:30 PM
Ależ jak ktoś nie je mięsa i nie pije to jego sprawa, nic mi do tego....tyle że niech nie nawraca całego świata, a często(nie mówie że zawsze) tak jest
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

