01-25-2006, 08:56 PM
Tez uwielbiam bluesa chociarz znam dosc mało ta dziedzine. Przedewszystkim imponuje mi Clapton,ten pan to mistrz gitary i mysle ze mimo,ze jego gra to nie szybkie bieganie po skalach moze bez problemu konkurowac z takimi ludzmi jak Vai czy Satriani. pozatym znam w miare dokladnie tworczosc B.B Kinga(to rowniez fenomenalny gitarzysta,nie ma bata),Janis Joplin i Hendrixa chociarz w ich muzyce przejawiaja sie wpywy rocka. Musze jeszcze nadrobic sporo zaległosci ale juz teraz moge powiedziec,ze blues to kapitalny gatunek.

