01-23-2006, 07:43 PM
Cieszę się, że te płyty przypadły Ci do gustu
. Cóż, po prostu musiałem Ci je polecić skoro The White Stripes to jeden z moich absolutnie ulubionych zespołów ;]. Oczywiście polecam się na przyszłość.
Ja chybie obie wymienione przez Ciebie stawiam na równi, ale trzeba zauważyć, że o tyle się różnią, że "Elephant" jest bardziej charakterystyczny dla TWS - surowe brzmienie i kompozycje pokroju "Seven Nation Army", które przyniosły zespołowo wielką sławę, zaś "Get Behind Me Satan" to różne eksperymenty, zróżnicowanie stylowe, większa świeżość i kilka utworów, które po prostu wywołują szeroki uśmiech na mojej twarzy
.
Co najważniejsze - widać, że zespół cały czas się rozwija, każdy kolejny album jest pewnym krokiem do przodu.
Właśnie rozpoczynam wieczór z The White Stripes, dawno "Elephant" nie słuchałem, ostatnio częściej "GBMS" i debiutu.
. Cóż, po prostu musiałem Ci je polecić skoro The White Stripes to jeden z moich absolutnie ulubionych zespołów ;]. Oczywiście polecam się na przyszłość.Ja chybie obie wymienione przez Ciebie stawiam na równi, ale trzeba zauważyć, że o tyle się różnią, że "Elephant" jest bardziej charakterystyczny dla TWS - surowe brzmienie i kompozycje pokroju "Seven Nation Army", które przyniosły zespołowo wielką sławę, zaś "Get Behind Me Satan" to różne eksperymenty, zróżnicowanie stylowe, większa świeżość i kilka utworów, które po prostu wywołują szeroki uśmiech na mojej twarzy
.Co najważniejsze - widać, że zespół cały czas się rozwija, każdy kolejny album jest pewnym krokiem do przodu.
Właśnie rozpoczynam wieczór z The White Stripes, dawno "Elephant" nie słuchałem, ostatnio częściej "GBMS" i debiutu.

