09-04-2004, 01:07 PM
Też lubie DragonLance... takie do czytania sobie miłego i szybkiego
. Ale dobre są tylko te pierwsze... Kroniki, o bliźniakach, Kuźnia dusz... bo te innych autorów jakoś nie bardzo, podobnie jak te późniejsze by Weis & Hickman... takie już... nie tego.
A z innych... ooo niedawno czytałam Siewce.. genialny klimat. Nie ma to jak aniol stylizowany na gotha
. No i Pratchett... (ja najbardziej lubię Straż! Straż!, Kosiarza za Billa Bramę.. no.. wszystkie też)
Tolkien.. saga Martina - szkoda, że trochę przydługie i momentami wkurzające. A Piekara z tym jego Mordimerem też niczego sobie
. Teraz czytam Jabłońskiego - Ucznia czarnoksiężnika i przygody Kubusia Bimbrowniczka
. Ale dobre są tylko te pierwsze... Kroniki, o bliźniakach, Kuźnia dusz... bo te innych autorów jakoś nie bardzo, podobnie jak te późniejsze by Weis & Hickman... takie już... nie tego.A z innych... ooo niedawno czytałam Siewce.. genialny klimat. Nie ma to jak aniol stylizowany na gotha
. No i Pratchett... (ja najbardziej lubię Straż! Straż!, Kosiarza za Billa Bramę.. no.. wszystkie też)Tolkien.. saga Martina - szkoda, że trochę przydługie i momentami wkurzające. A Piekara z tym jego Mordimerem też niczego sobie
. Teraz czytam Jabłońskiego - Ucznia czarnoksiężnika i przygody Kubusia Bimbrowniczka
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

