01-04-2006, 11:03 PM
no to jesliby sie zycie ucznia toczyło bardzo pozytywnie i po jego mysli to na 22 roku moze pomyslec o skonczeniu edukowaniu sie w placówce jaką jest szkoła/uczelnia, ale jest jeszcze jedno ale (chyba heh) po 4 lat to ma sie chyba tylko doktora, a jeszcze istnieją odmiany doktora (re)habilitowanego
heh itd wiec to tez ciągnie za soba kolejne lata
a tak szczerze mówiąc to człowiek sie uczy całe zycie - tylko naszczescie nie w szkole
heh itd wiec to tez ciągnie za soba kolejne lata
a tak szczerze mówiąc to człowiek sie uczy całe zycie - tylko naszczescie nie w szkole
We Are Defenders Of The Faith...

