01-01-2006, 02:57 PM
wiec twoje dociekania były dużo dalej idące niż moje, bo ja myslałem o świerzych ranach, a ty przemyślałeś sprawe dalszej eksploatacji i tym przekonałeś mnie. Tylko żę nie chodzi tyle o teorie co o to że jednak troche nienaturalnie to wygląda (na mój gust i tylko i wyłacznie gust bo wiedzy o budowie takiej tarczy nei mam), ale mozę to byc wywołane właśnie fotką. Nie ma raczej znaczenie czy robiłeś ją w dzień, czy w nocy, chodzi o ustawienei światła, by zobaczyć barwy, których użyłeś na bliznach trzeba je uwolnić od zakłuceń, które cień wprowadza, cyzli oświetlic tak, aby w głąb wyrw nie padał cień.
Nie potrafie podać konkretnej rady, a skoro jej nie mam to znaczy że lepiej bym też nie zrobił wiec chyba nei ma sensu tego rozkminiać
Figurce niczego nei brakuje, pomalowana jest swietnie. Załozę sie zę w rysunku też se całkiem nieźle radzisz
Nie potrafie podać konkretnej rady, a skoro jej nie mam to znaczy że lepiej bym też nie zrobił wiec chyba nei ma sensu tego rozkminiać
Figurce niczego nei brakuje, pomalowana jest swietnie. Załozę sie zę w rysunku też se całkiem nieźle radzisz
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

