11-06-2005, 10:27 PM
czyli ostatni. Co się krzywisz?
mi jakoś specjalnie ten soundtrack nie zapadł w pamięć. Sam film nawet ok, podobał mi się pomysł z osadzeniem akcji w realiach czasów schyłkowego cesarstwa rzymskiego, tymniemniej filmik troche przekombinowany.
mi jakoś specjalnie ten soundtrack nie zapadł w pamięć. Sam film nawet ok, podobał mi się pomysł z osadzeniem akcji w realiach czasów schyłkowego cesarstwa rzymskiego, tymniemniej filmik troche przekombinowany.
Rotfl'n'lol

