12-30-2005, 10:07 PM
Patyk napisał(a):Moim zdaniem na poczatek cwiczenia na rozciaganie palcow oraz przyzwyczajenie sie reki do gryfu, potem akordy, skale, wiedza teoretyczna(umiejetnosc znalezenia dzwiekow na gryfie, czytanie nut itd.)i z ta bardzo podstawowa wiedza warto wybrac sie do nauczyciela i pod jego okiem spedzic choc rok czasu, bardzo pomoze.slusznie prawisz - sam mam zamiar zalatwic sobie nauczyciela bo doszedlem do wniosku ze bez pomocy kogos doswiadczonego nie poradze sobie z nauczeniem sie wielu rzeczy
Osobiscie przeszedlem podobna droge i choc nie jestem jakims pieprzonym wyjadaczem to z kazdym miesiacem widac w mojej grze jakies postepy, udoskonalenia, ogrywanie nowych technik zagrywek, poszukiwan, probowania grania roznej muzy.Dobrze tez miec jakiegos kumpla z ktorym mozna by bylo pograc, pojammowac i co najwazniejsze dobrze sie przy tym bawic bo chyba po to sie chwyta za gitarke nie ?I wlasnie takie mam nastawienie, na profesjonalizm sie nie sile bo nie mam az takiego talentu hehe.Pzdr.


I wlasnie takie mam nastawienie, na profesjonalizm sie nie sile bo nie mam az takiego talentu hehe.Pzdr.