12-24-2005, 03:32 PM
mal napisał(a):Cytat:Art Zoyd
Art Zoyd to awangarda, ogółem grają jazz z dozą elektroniki w stylu ambient, ale podejmują się także innych projektów. Ich płyta Nosferatu powala - to prawda, Berlin jest słabsze.
Żaden tam klimat działu, uhuh
Nie wiem, moze masz i racje... Ale jakos mi to tak industrialem w niektorych momentach pachnialo. No ale oczywiscie moge sie mylic, takiej muzyki zazwyczaj raczej nie slucham

edit:
W kazdym razie, w dalszym ciagu polecam.
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

