12-24-2005, 12:23 PM
Dance Of Death napisał(a):^ niestety nie posiadam tak abitnej książki jaką jest biblia.
ale mnie jeszcze dziwi jedna rzecz. Wczesniej ktos wspominał ze NT i ST (m.in. moje 6 kitów) był pisany dla ludzi bojących sie smierci, mało rozumni itd. Ale mnie raczej dziwi fakt ze dzisiejsi ludzie (wykształceni, rozumni, swiadomi) opierają sie na tych faktach i sprzecznościach i zyjąc wg nich. wielu z nich wie ze było, jest inaczej ale mimo wszystko podporządkowywują sie tym tezą i wierzą w nie. Mysle ze takie postępowanie nie jest godne prawdziwego i oddanego chrzescijanina.
Czyli z tego, co zrozumialam; o Chrzescijanstwie nie masz najmniejszego pojecia, stad te Twoje dziwne pytania?? A co do ludzi wierzacych, to co jest Twoim zdaniem niegodnym postepowaniem, jako Chrzescijana?? ¨podporzadkowac sie tym tezom i wierzyc w nie¨?? Wybacz, ale sie chyba pogubilam
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

