12-24-2005, 02:25 AM
ołówek niby jest prosty, ale by tworzyc coś na prawde konkretnego trzeba bardzo wiele ćwiczyć. Tutaj trzeba wyczuwać jak prowadzić kreskę, pochylac ołówek by znajdował się pod odpowiednim kontem w stosunku do kartki kłaść odpowiedni nacisk ołówka na kartkę, dbać o ostrość gryfla, i umieć wykorzystywać brak tej ostrości oraz w przemyślany sposób zapełniać przestrzeń kartki
ja po upływie lat stwierdzamm żę nie umiem rysować ołówkiem
mozę kiedys umiałem, ale tutaj trzeba ciągłej praktyki, by nie tracic manualnych zdolności. Dodatkowo teraz gdy pracuje fizycznie moje dłonie zatraciły sporo delikatności jaką wcześniej były przepełnione (mam je po mamusi
drobiuteńkie i gładziuteńkie
teraz są nadal drobniuteńkie, ale sztywne i szorstkie, niestety)
ja po upływie lat stwierdzamm żę nie umiem rysować ołówkiem

mozę kiedys umiałem, ale tutaj trzeba ciągłej praktyki, by nie tracic manualnych zdolności. Dodatkowo teraz gdy pracuje fizycznie moje dłonie zatraciły sporo delikatności jaką wcześniej były przepełnione (mam je po mamusi
drobiuteńkie i gładziuteńkie
teraz są nadal drobniuteńkie, ale sztywne i szorstkie, niestety)
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

