12-25-2005, 09:40 AM
I co , słuchał już ktoś najnowszej plyty Deep Purple ? Moim zdaniem "Rapture of The Deep " jest słaba płyta . Własciwie to oprocz " Money Talks " i piosenki tytulowej nie moge na plycie znalezc nic ciekawego . Wokal Gillana juz sredniawy , wypalił sie juz . Sekcja perkusyjna moze byc , podobnie jak gitarki tez calkiem ok . Ale wokal Gillana mnie juz odrzuca . Powinien juz zdac sobie sprawe z tego , ze "to juz nie te lata" . (w moim osobistym "rankingu" Plant vs Gillan , teraz zaczal prowadzic Plant , poprostu jego nowa plyta pokazuje , ze jeszcze zaspiewac potrafi i jak to Tomash trafnie ujal "nie porywa sie z motyka na slonce" ) Pozycja dla fana jednak obowiazkowa.
Ale za to pod choinke dostalem takze koncert Deep Purple - Live In Concert 72/73 . Miazga . Pierwszy , czarnobialy koncert z Danii mnie zniszczyl . Poprostu czysty , potezny hard rock z ostrymi , wspanialymi Hammondami . Wykonanie " Child In Time " jest poprostu genialne i basta . Ten koncert moge SZCZERZE polecic kazdemu .
Ale za to pod choinke dostalem takze koncert Deep Purple - Live In Concert 72/73 . Miazga . Pierwszy , czarnobialy koncert z Danii mnie zniszczyl . Poprostu czysty , potezny hard rock z ostrymi , wspanialymi Hammondami . Wykonanie " Child In Time " jest poprostu genialne i basta . Ten koncert moge SZCZERZE polecic kazdemu .

