12-22-2005, 12:06 PM
Ja mam Rolanda sytna ale z niższej półki i powiem jedno
chociaż brzmienie nie jest tak dobre jak wyższe modele(ale nie mierne
żeby nie było, na koncert można wziaść
to jak podłączego go do kompa, zamieniam go w prawdziwego potwora i właśnie to jest najlepsze w klawiszach, milion sampli na pececie i tworzysz muze jaką chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz!
chociaż brzmienie nie jest tak dobre jak wyższe modele(ale nie mierne
żeby nie było, na koncert można wziaść
to jak podłączego go do kompa, zamieniam go w prawdziwego potwora i właśnie to jest najlepsze w klawiszach, milion sampli na pececie i tworzysz muze jaką chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz!

