12-18-2005, 11:19 AM
KubusPuchatek napisał(a):In-A-Gadda-Da-Vida 1968Znam tylko to i co tu dużo mówić, tytułowiec to jedna z najgenialniejszych pozycji w historii rocka. Psychodeliczna muzyka trochę kojarząca się z The Doors, wplecione motywy orientalne, niemalże heavy metalowy riff (IB uważany jest za jednego z prekursorow gatunku) i niesamowity klimat utworu. Inne utwory nie wyróżniają się specjalnie, ale dla tego jednego warto płytę nabyć.

