12-15-2005, 02:16 PM
Dzisiaj zakupiłem, całkiem przyjemny numer, ciut słabiej niż ostatnio, kolejna "cudowna" recenzja Trotzky'ego
(Spiritual Beggars - "(...)pytanie tylko czy wasze uszy zmanierowane przez tony plastiku(...) będą w stanie usłyszeć tę wyjątkowość" ). Ogólnie - jest dobre.
(Spiritual Beggars - "(...)pytanie tylko czy wasze uszy zmanierowane przez tony plastiku(...) będą w stanie usłyszeć tę wyjątkowość" ). Ogólnie - jest dobre.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

