12-14-2005, 03:15 PM
Patyk napisał(a):zgoda ale wiesz za taka kase multiefekt podlogowy nie moze przedstawiac jakiegos wysokiego poziomu a sprawuje sie nie tak znowu zle a wydatek na taki multiefekt to niewielke wiecej niz za naprawde niezla kostke a wiec jak ktos nie jest zdecydowany jaka muze chce grac to lepiej kupic takie cos i szukac swojego brzmienia miedzy wieloma a nie popelnic blad kubujac cos wyzszej klasy ale dajacego tylko jeden tym brzmienRumian napisał(a):aXe Rose napisał(a):statek ma trochę racji, najpierw trochę pograj, żebyś się zorientował na jakim brzmieniu Ci zależy, i dopiero wtedy inwestuj w efekty gitarowe. Ja przez pół roku grałem na samym piecu.no chyba ze kupisz multiefekt - drozsze ale jednak warto - ja mam zooma gfx3 (kupionego przy okazji w andorze jakies 150 pln taniej) i jest calkiem niezly
Multiefekty Zooma to zabawki dla dzieci, przestery to jakas kpina, reszta efektow brzmi cholernie cyfrowo, lepiej juz kupic Vampa2.
edit: hmm chociaz nie... blad jednak kostke mozna kupic duzo taniej (cos mi sie pojebalo
) i chyba jednak lepiej :]


) i jest calkiem niezly