12-12-2005, 06:33 PM
Nie rozumiem tych wszystkich 'ochów' i 'achów', jak dla mnie film przeciętny, wiele nie napiszę bo i nie ma po co i o czym - nic w tym nowatorskiego, a tej 'niespodziewanej końcówki' można było się spokojnie domyślić, w końcu reżyser dawał nam wskazówki w postaci długich najazdów na pielęgnairza, więc wybór oprawcy dramatycznie się kurczył do 2 osób, pielęgniarz vs chory 
Film na 6!
W skali 1-10 - fkoz
Już wyciągam na siódemczynę!
Podaliście tu też przykład niskobudżetowego filmu - Blair Witch, moim zdaniem nie powinen ujrzeć światła dziennego, największa porażka od czasów Przybysza z Kosmosu (1953)

Film na 6!
W skali 1-10 - fkoz
Już wyciągam na siódemczynę!
Podaliście tu też przykład niskobudżetowego filmu - Blair Witch, moim zdaniem nie powinen ujrzeć światła dziennego, największa porażka od czasów Przybysza z Kosmosu (1953)


