09-02-2004, 03:59 PM
Hm.. może nie będę się rozpisywać o długościach inter lub poszczególnych kawałków... bo nie mam do tego pamięci
Nie pamiętam nawet większości tytułów... szczególnie tych, których ostatnio nie słucham (na doom i gothic mam klimat kiedy zbliża się jesień... gdy dzień coraz krótszy, a potem szaro za oknem
)
Bardzo duże wrażenie także na mnie robi My Dying Bride.. w sumie nie wiem który album najbardziej.. Turn Loose The Swans? Like Gods Of The Sun? Mają niesamowitą atmosferę, w sam raz żeby popatrzeć na gnijące liście za oknem
. Także Songs of Darkness bardzo lubię.. jest nieco inna niż reszta płyt.
Podobnie u mnie jest z Anathemą, a najbardziej pamiętny dla mnie jest Alt4 (zresztą pierwsze co Anathemy usłyszałam
). Klimat jak w Dzień Wszystkich Świętych (tak mi się kojarzy).
No i żeby nie przynudzać skończę skrótowo.. Type O Negative - World Coming Down (ależ ma klimat) i Diary of Dreams - Moments of Bloom (jak wyżej)
Nie pamiętam nawet większości tytułów... szczególnie tych, których ostatnio nie słucham (na doom i gothic mam klimat kiedy zbliża się jesień... gdy dzień coraz krótszy, a potem szaro za oknem
)Bardzo duże wrażenie także na mnie robi My Dying Bride.. w sumie nie wiem który album najbardziej.. Turn Loose The Swans? Like Gods Of The Sun? Mają niesamowitą atmosferę, w sam raz żeby popatrzeć na gnijące liście za oknem
. Także Songs of Darkness bardzo lubię.. jest nieco inna niż reszta płyt.Podobnie u mnie jest z Anathemą, a najbardziej pamiętny dla mnie jest Alt4 (zresztą pierwsze co Anathemy usłyszałam
). Klimat jak w Dzień Wszystkich Świętych (tak mi się kojarzy).No i żeby nie przynudzać skończę skrótowo.. Type O Negative - World Coming Down (ależ ma klimat) i Diary of Dreams - Moments of Bloom (jak wyżej)
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

