12-10-2005, 09:26 PM
Dance Of Death napisał(a):Ciuszki kupuje sam dla siebie... I wydaje mi sie ze dla zespołow dosc duzycm dochodem są te koszuleczki i wszystkie pierdólki związane z zespołem... i wole im oddac tą działke w koszulce (obie strony odnoszą korzyść) niz na płyty (bo korzysci zbiera kapela)
Tak, kapele po prostu dostają w ciul kasy za koszulki, faktycznie :/
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


) niz na płyty (bo korzysci zbiera kapela) 