12-10-2005, 09:07 AM
Dance Of Death napisał(a):a płytek nie kupuje z jednego dosc racjonalnego wzgledu: koszt płyt jest wliczony w abonament neta- wiem ze to nie ładnie heh ale wydaje mi sie ze chorą czynnością jest kupywanie płyt, gdzie sie ma mozliwisc ich zdobycia za friko
Tylko wbij sobie do tego durnego DOD-owskiego łba, że przez takich ćwoków jak Ty niedługo nie będzie żadnych płyt, lub wszystkie będą brzmiały jak "St. anger"
na koncerty pewno też nie chodzisz, bo lepiej se kupić trv koszulke Ajron mejden, nie?!
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


- wiem ze to nie ładnie heh ale wydaje mi sie ze chorą czynnością jest kupywanie płyt, gdzie sie ma mozliwisc ich zdobycia za friko