09-01-2004, 08:58 PM
Slipknota wielbiłem lecz było to przed wyadaniem Vol.3 Po premierze tej płyty zaczęłem odsuwać sie coraz bardziej od nich. Wpływ na to miało zarówno sama płytka na której się zawiodłem jak i nagła fala popularności knotów. Gdy ktoś mi powiedział o tym, że w Shit Bravo jest artykuł o Slipknocie zdziwiłem się bardzo ale to było nic w porównaniu do Popcorna który dał plakta ich i to bez Craiga :? Mieszane mam teraz uczucia co do knotów...

