11-28-2005, 11:17 PM
Nie inaczej, tyle, że w zaistniałej sytuacji politycznej sprowadzającej się do przejęcia włądzy przez takie a nie inne środowiska, bez cienia przesady można powiedzieć cała parada równości pachnie z leksza.. prowokacją... Wiadomym jest, że przez najbliższe 4 lata gaje nic nie osiągną a takimi działaniami mogą jedynie wywołać skutki dla siebie nieporządane.. Bo nawet dla mnie jako osoby którą psinco obchodzi jak kto się bzyka i z kim, takie parady mówiąc najdelikatniej z leksza zniesmaczają, by nie ując tego w dosadniejszym słownictwie będącym pochodną od "itytować". Cóż.. nasze społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do równouprawnienia gajów.. A ich postulaty i żądania są ciut za daleko posunięte zwłaszcza wobec zaistniałych i obecnych okoliczności przyrody. Bo jak już powiedziałem... skoro nawet tak liberalnie nastawioną osobę jak ja wkurzają te parady to świadczy to dobitnie, że mogą sobie pedzie nimi jeno zaszkodzić..
Rotfl'n'lol

