11-28-2005, 10:39 PM
szamanek napisał(a):Ale przecież oni mają takie samo prawo do marszu jak wszechpolscy czy inne śmiecie.
W przestrzeni publicznej w ogóle nie powinno być żadnych marszów dezorganizujących ruch kołowy i spowalniających przez to gospodarkę, do psiej nędzy!
A geje jak są tak bardzo "dyskryminowani" (wskażcie jakieś konkretne przykłady, debile), to niech robią sobie swoje ekshibicjonistyczne defilady np. w Tesco albo innych wielkopowierzchniowych centrach handlowych (po uprzednim podpisaniu umowy o sponsoring z właścicielem), ciekawe ilu klientów by wówczas takie miejsce straciło
. A ostatecznie, to drogi, ulice, place, chodniki, powinny być prywatne. Ta cała zadyma z legalnością/nielegalnością marszów wszelakich roszczeniowców (w tym również górników, kolejarzy itd) wynika z braku konkretnego prawa własności do przestrzeni "publicznej". Jakby dana aleja była prywatna, to by geje się dogadali z właścicielem o pozwolenie, zapewne za pieniądze, i wszyscy byliby happy.
ZOMO

