08-31-2004, 10:10 AM
A mnie najbardziej spodobal sie koles, ktory mieszkal w akademiku razem z glownym bohaterem. Nie jako facet, ale jako postac - bardzo barwna.
"Nie, czlowiek nie uczy sie na wlasnych bledach. Powtarza te same do znudzenia, az wreszcie nabiera wprawy i wychodza mu one coraz lepiej."

