11-28-2005, 06:50 PM
Jeszcze o "Angel of retribution":
Od paru dni katuje ten album i mimo że na początku wydał mi się dość średni, teraz stwierdzam że jest ZAJEBISTY! A mioże wydawac się średniawy dlatego że początek w postaci "Judas rising" po prostu rozpierdziela! Więc siłą rzeczy kolejne kawałki wydają się słabsze, ale płyta jest naprawdę dobra, bardzo zróżnicowana, melodyjna, czadowa. 8/10, "AoR" jest na bank lepszy niż poprzednie albumy takie jak "Demolition", "Jugulator", "Painkiller", "Ram it down" i "Turbo"
Od paru dni katuje ten album i mimo że na początku wydał mi się dość średni, teraz stwierdzam że jest ZAJEBISTY! A mioże wydawac się średniawy dlatego że początek w postaci "Judas rising" po prostu rozpierdziela! Więc siłą rzeczy kolejne kawałki wydają się słabsze, ale płyta jest naprawdę dobra, bardzo zróżnicowana, melodyjna, czadowa. 8/10, "AoR" jest na bank lepszy niż poprzednie albumy takie jak "Demolition", "Jugulator", "Painkiller", "Ram it down" i "Turbo"
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

