11-26-2005, 11:15 AM
Łaaaaaaaaaa. Miałam iść w piątek. Na premierę, ale skąd mogłam przypuszczać, że w tym zacofanym mieście tyle ludu się wybierze do kina?! Biletów już nie było. Na żaden seans. Jestem w szoku ... Ale za to dziś idę z kupmelą i sobie odbijemy

