11-25-2005, 04:31 PM
Ale bez jaj... to będzie mniej wiecej tak samo egzekwowane jak zakaz fotografowania na dworcach pkp(wiedzieliści w ogóle o tym?), a na bank będzie to troszke kosztować, bo przecież trzeba wydać odpowiednie rozporządzenia itd.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

