11-01-2005, 09:33 PM
Ian Anderson to nie tylko swietny wokalista ale takze wspanialy flecista. Ja uwielbiam wszystkie płyty Jethro Tull, które posiadam, czyli fenomenalne, ponad 40 minutowe "Thick As A Brick" ,"Bursting Out Life", "Minstrel In The Gallery" , "War Child" oraz legendarnego "Aqualung'a".
Potwierdzam - jest to naprawdę wyjątkowo oryginalny zespol, bardzo ciekawe jest zastosowanie fletu. Jethro Tull można praktycznie rozpoznać po pierwszych, usłyszanych dźwiękach. Tomash - jeżeli nie znasz ich twórczości dokladnie to radze się głębiej zapoznac, naprawde warto.
Potwierdzam - jest to naprawdę wyjątkowo oryginalny zespol, bardzo ciekawe jest zastosowanie fletu. Jethro Tull można praktycznie rozpoznać po pierwszych, usłyszanych dźwiękach. Tomash - jeżeli nie znasz ich twórczości dokladnie to radze się głębiej zapoznac, naprawde warto.

