08-30-2004, 10:47 AM
stary, strojem, to Ty sie nie przejmuj... bo ibanez ma juz jako taka marka i jezeli nie wezmiesz jakiegos wybrakowanego modelu to bedzie chulac... ale....
nie kupuj ibaneza!!!!!!!!
miałem model ibaneza z serii satrianiego, kosztowal kupe kasy a gralo sie na nim jak na desce... jak masz wydac troche kasy, to wez sobie jakiegos Jacksona (ceny u Hołdysa zaczynaja sie od 1200 zł, ale wejdz na www.sklepmuzyczny.pl i tam sie popytaj i ceny i ew. zamowienia, to jest sklep z Poznania, chlopaki spore rabaty daja... np. na Marshallu qmpla, ktory stal za 3200 facet zaoszczedzil 700 zł...), ew. Epiphona, ESP, lub Fendera, ale goraco Ci odradzam Ibaneza...
aha, jak chcesz, to zamow gitare z USA... tam za Hamera zaplacisz jakies 1200 zł...
udanych zakupów
nie kupuj ibaneza!!!!!!!!
miałem model ibaneza z serii satrianiego, kosztowal kupe kasy a gralo sie na nim jak na desce... jak masz wydac troche kasy, to wez sobie jakiegos Jacksona (ceny u Hołdysa zaczynaja sie od 1200 zł, ale wejdz na www.sklepmuzyczny.pl i tam sie popytaj i ceny i ew. zamowienia, to jest sklep z Poznania, chlopaki spore rabaty daja... np. na Marshallu qmpla, ktory stal za 3200 facet zaoszczedzil 700 zł...), ew. Epiphona, ESP, lub Fendera, ale goraco Ci odradzam Ibaneza...
aha, jak chcesz, to zamow gitare z USA... tam za Hamera zaplacisz jakies 1200 zł...
udanych zakupów

