10-31-2005, 01:57 PM
franek napisał(a):Też sobie posłuchałem "Oceanic" i stwierdzam, że niestety wokal mnie odrzuca. Wszystko pozostałe jak najbardziej OK - nie ma schematyczności, są ciężkie, dobre riffy i przede wszystkim klimat.
Próbowałem po raz drugi- nie da rady. Mimo to dzięki za polecenie gatunku muzyki - może znajdę wśród zespołów, które wymieniliście, coś podobnego, tyle że bez takiego wokalu
załatw sobie najnowszego Pelicana. Jest bez wokalu i dużo lepszy od Isis


