08-29-2004, 02:16 PM
No cóż...na tym zapewne polega "fenomen" TV Trwam.Z jednej strony wiara w Boga,który nakazuje wybaczać naszym winowajcom,a z drugiej tabuny wściekłych dewotek plujących na młodocianych metalowców,czysty obłęd jak dla mnie.Można zrozumieć,że reportaż Rydzyk TV miał na celu dopatrzenie się ciemnej strony Woodstocka - imprezy masowej,lecz dlaczego obrzydza się do cna tym którzy mają zamiar tam sie wybrać ? Tego nie rozumiem.To jasne,ze nie wszyscy mają nasrane we łbie i zaczna ćpać,chlać na umór bądż wstąpią do podejrzanej sekty.Mój apel do Rydzyka : Skoro sam się nie bawisz na koncertach - daj się bawić innym !
When there's no more room in hell...
the dead will walk the Earth
the dead will walk the Earth

