10-23-2005, 11:02 AM
A moim zdaniem to przesadna nostalgia. W latach 90 - tych można było z niejednych ust usłyszeć że muza się skończy ła i lata 70 te i 80 te to było coś. Po poście Patyka widze że przeskoczyliśmy z mędzeniem o 10 lat do przodu
Może za 10 lat będziemy się nabijać z "nowej rockowej rewolucji" i uznawać ją za synonim wiochy, tak jak teraz nabijamy się z popu z lat 80 - tych i disco z 70 - tych? kto to wie? Poza tym ten image był naprawdę bardzo ZŁY, i tu nie powinno być dyskusji
Może za 10 lat będziemy się nabijać z "nowej rockowej rewolucji" i uznawać ją za synonim wiochy, tak jak teraz nabijamy się z popu z lat 80 - tych i disco z 70 - tych? kto to wie? Poza tym ten image był naprawdę bardzo ZŁY, i tu nie powinno być dyskusji
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

