10-21-2005, 02:04 PM
Beo wiele razy probowalem przekonac sie do IM bo ogolnie zespoł szanuje ale zawsze wokal Dickinsona mnie odpychal, za to bardzo cenie reszte zespołu bo to dobrz fachwowcy w swojej "branzy". drazni mnie tylko zawsze to "up the irons" i w ogóle wychwalanie ich od najważniejszego zespołu w historii metalu.

